Strona używa ciasteczek do przechowywania ustawień użytkownika, utrzymania sesji oraz ustawień kilku serwisów zewnętrznych, które świadczą dodatkowe usługi. Dlaczego Cię o tym informuję możesz przeczytać we wpisie o ciasteczkach. Korzystając z tej strony możesz zrezygnować z przechowywania całości lub części danych poprzez wybranie odpowiednich ustawień w swojej przeglądarce, możesz również po prostu zaakceptować fakt przechowywania ciasteczek i cieszyć się funkcjami, które bez ciasteczek nie będą działać prawidłowo.

Akceptuję ciasteczka.

Blog

Kup pan klawiaturę w worku…

Dodano dnia 12 lipca 2014.

Wkurzyłem się na Logitecha. Nie dość, że większość aktualnie dostępnych produktów po wymacaniu przypomina jakością crap kalibru Modecom/Tracer to w dodatku wszystko dostępne jest z poronionym układem US international. Jedyną sensowną klawiaturę jaką znalazłem w lokalnych sklepach, gdzie można pomacać sprzęt to Microsoft Sculpt Ergonomic. Przyjemny skok, zawieszenie, ulubiony układ klawiszy i jakościowo wydaje się o niebo lepsza niż wszystko inne co można było sobie wymacać, tylko układ ergonomiczny odstrasza i myszka wygląda przekomicznie. Ale to może również czas aby się wreszcie przesiąść na wersję ergonomiczną, póki nadgarstki jeszcze działają.

Miał ktoś z was? Polecacie?

A na Logitecha wkurzyłem się jeszcze z powodu na wskroś spartolonego portalu i sklepu on-line. Wielka korporacja, która produkuje przyzwoity sprzęt na cały świat, a z dostarczeniem rzetelnych informacji na temat swoich wyrobów ma problem jak pierwsza lepsza chińska fabryka podróbek. W polskiej wersji portalu nie można w ogóle wybrać wersji językowej/układu klawiatury, część angielska przy niektórych produktach ma opcję wyboru układu ale za chiny ludowe nie dowiemy się jak ten układ fizycznie się prezentuje (w pomocy technicznej są opisy jedynie dla us, us international i uk). Dodatkowo stosuje się niekonsekwentnie nazewnictwo układów i zdjęcia „poglądowe” (np. english US, który w rzeczywistości jest us international, albo „most popular keyboard layout” przy dwóch różnych produktach, które na zdjęciach są przedstawiane z różnymi układami klawiszy). Dzięki temu od kilku dni na półce zalega karton z klawiaturą, z którym muszę się fatygować i odesłać z powrotem, bo pośrednik oferujący klawiatury wyżej wymienionej firmy również na stronie oferty przedstawił zdjęcia „poglądowe”.

Zły jestem na nich jak diabli.

Dodaj komentarz (4).

Pro-life

Dodano dnia 10 lipca 2014.

Tak sobie myślałem, że ruch pro-life jest spoko. Bronią życia, kosztem życia innej jednostki, której odbiera się prawo do decydowania o sobie – mają prawo myśleć tak a nie inaczej. Ale jednak mają jeden strasznie poważny problem w postaci in-vitro, który nijak mi nie pasuje ideowo.

Nawet jeśli część zarodków ginie to i tak koniec końców powstaje kolejne życie. Życie, które rozwija się w pełnoprawną, świadomą jednostkę. Ta kolejna jednostka jest warta poświęcenia kilku embrionów. W normalnym świecie dochodzi do poronienia, niezagnieżdżenia się zarodka, itd., itd. I nikt nie płacze nad każdą zmarnowaną komórką jajową czy miliardami plemników, które umarły bohaterską śmiercią podczas kolejnego zmazu nocnego.

Natura lubi ilość i śmierć, a ruch pro-life najwidoczniej jest takim ideowym Kononowiczem w swojej kategorii. Nie mogą pogodzić się z utraconą szansą odrzuconych embrionów, z powołaniem ich w celu wybrania najsilniejszych, więc podważają cały system, który tworzy szansę tam gdzie normalnie ich w ogóle nie ma.

Dodaj komentarz (12).

Szczypta demagogi i hipokryzji

Dodano dnia 06 lipca 2014.

„Metropolita zwrócił uwagę, że kara jest "ewidentną krzywdą wyrządzoną matkom", bo "o tę sumę zmniejszy się ilość pieniędzy przeznaczona na lekarstwa dla matek i ich dzieci".”

Dobrze prawi. Powinien zapłacić z własnej kieszeni - własna etyka to i własne finansowanie, a nie gnój naraża na straty szpital, biedne matki i ich dzieci i w dodatku nie chce wykonywać swoich, prawnie nałożonych obowiązków. A i przy okazji skoro już przy etyce życia jesteśmy i piątym przykazaniu. Niech tylko jeszcze zrobią z postnego piątku cały tydzień, a najlepiej nie tylko postny ale w ogóle bezmięsny.

I oby tylko podatek odprowadzili od tej zbiórki*…

* Tak wiem, to tylko mrzonki. Niestety podatek od głupoty mamy wybiórczy i grupy wyznaniowe się nie łapią.

Dodaj komentarz (3).

Zobacz inne wpisy:
« starsze «

Subskrypcje

Kategorie

Archiwum