BMPx i Gaim - kolejne wersje coraz lepsze, aż chce się używać. 
Kiedy zobaczyłem tą nowość (wydanie nowej wersji BMPx) nie mogłem się powstrzymać aby nie zobaczyć na własne oczy co "oni" zrobili z tym programikiem. ![]()
Poprzednia wersja, kiedy dostępny był jeszcze stary interfejs oparty o skórki WinAMPa wkurzała mnie do tego stopnia, że znikła z powierzchni dysku twardego szybciej niż trwała kompilacja - często lubiła się wywracać, do tego nie działające elementy interfejsu... Teraz jestem za to bardzo zadowolony, seria 0.3x wygląda i sprawuje się dobrze, przemyślany i ładnie prezentujący się interfejs napewno powinien zachęcić niejednego użytkownika. Z zasobożernością też nie jest strasznie, porzucenie skórek na rzecz prostoty było dobrym posunięciem. Moją sympatię zaskarbił sobie na pewno dzięki wbudowanej przeglądarce internetowych stacji radiowych oraz integracji z radiem last.fm.
Troche może wkurzać gstreamer w zależnościach, ale dla użytkowników Gnome to nie powinien być problem, poza tym jest to wreszcie konkretna maszynka do muzyki nie pisana w Pythonie (tak mam uczulenie na programy - wolę wersje kompilowane
).
Przez te kilka ostatnich dni trochę poprzewracałem w aplikacjach, z których korzystam podczas codziennej pracy z komputerem. Gaim w nowej wersji też zaskarbił sobie moją życzliwość, między innym poprawiono (beznadziejny moim skromnym zdaniem w seri 1.x) sposób ustawiania statusów oraz opisów, do tego sprawnie działa muc, obsługa wielu kont na raz, ładnie zaprojektowane okienka rozmowy dodatkowo z zakładkami... trochę kłuje mnie w oczy jeszcze lista kontaktów ale da się przeżyć, a do finalnej wersji może zostanie poprawiona opcja umożliwiająca ustawienie niektórych elementów interfejsu (wtyczka odpowiedzialna za kontrolę tematów GTK).
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy.
Twój może być pierwszy.