Blog

Indygo - SATELLiTE

Dodano dnia 15 października 2006.

Chyba już kiedyś o tym wspominałem, ale warto przypomnieć jeszcze raz...

Kiedyś, z dobre kilka lat temu na płytce nie istniejącego niestety już magazynu WWW spotkałem się z kawałkiem z jakiejś imprezy - SATELLiTE'98 oraz SATELLiTE'99. Nie będę wdawał się w szczegóły bo niestety brak mi informacji na ten temat, muzyka jednak mi się spodobała i postanowiłem przetrząsnąć zasoby Internetu. W końcu udało mi się doszukać w zasobach Aminetu (łaaa, szkoda, że za czasów Amigi o Internecie można było pomarzyć) 15 utworów, jeden o długości 46 minut a reszta średnio po 4 do 5 minut. Ogólnie powinno przypaść do gustu wszystkim kochającym czystą elektronikę i pamiętających utwory tworzone w przy pomocy różnych syntezatorów i trackerów.

Wszystko jest dostępne tutaj: Aminet (Indygo+sat).

Dodaj komentarz (0).

Hmmm...

Dodano dnia 11 października 2006.

Są takie dni, że absolutnie nie mam żadnych pretensji, a nawet się cieszę, że mój klient IM nie interpretuje wiadomości kodowanych przy użyciu HTML-a nie interpretuje kodu HTML-a wplecionego w treść wiadomości...

Czytaj dalej lub dodaj komentarz (0).

Ja się nie zgadzam!

Dodano dnia 09 października 2006.

Czasami żałuję, że tak rzadko zaglądam na blog twórców XFCE...

Przeglądając ostatnie kilka wpisów trafiłem na taki krótki kawałek rozważań nad przyszłością tego środowiska:

[...] It would be kinda cool if we could support the same API for Xfce 4.6. Most of the GNOME dependencies seem to have been dropped… or maybe, by the time we release 4.6, we simply switch to using the GNOME panel, who knows? [...]

Czytaj dalej lub dodaj komentarz (2).

Pierwszy tydzień w akademiku...

Dodano dnia 08 października 2006.

Koniec pierwszego tygodnia w Szczecinie, więc można byłoby pokusić się o małe podsumowanie... dogodzili nam z planem zajęć - zwłaszcza w piątek, od tego jak się wyrobię na laborkach prawdopodobnie będzie zależało czy będę zdążał na ostatni autobus do domu o 20:20, czy też będę jeździł pierwszym porannym jaki się nadaży (czego wolałbym unikać). Z drugiej strony w planach nie mam zbyt częstych odwiedzin więc problem ulega minimalizacji. Tak więc dwa razy w tygodniu nudzę się do popołudnia, potem siedzę na uczelni aż do późna - niby można się wyspać, ale spać będę jeszcze całą wieczność... Podobają mi się nowe przedmioty, elementy cyfrowe, systemy operacyjne, programowanie, wyjątkiem jest statystyka, która już zdążyła mnie trochę otrzeźwić. Ogólnie więcej konkretnych treści.

Jeśli zaś chodzi o życie towarzyskie... tutaj także ciekawie. Minął dopiero jeden tydzień, a mamy już za sobą dwie imprezy, w tym jedną poważniejszą, którą z pewnością można zestawić wraz z zeszłorocznymi juwenaliami. Ciekawie, upojnie i rozrzutnie (tego jednego dnia aż przesadnie). Znam już część sąsiadów w boksie, tzn. w sumie "aż" trzy dziewczyny, które mieszkają obok, reszta jest dość enigmatyczna i w ogóle większość czasu widzimy się przelotem na trasie pokój-kuchnia-toaleta... trochę wo(ó)dy pewnie jeszcze upłynie zanim się poznamy.

Czas na samokształcenie też jest, niech ja tylko jeszcze nowego twardziela dorwę i zabawa rozpocznie się na dobre. Tymczasowo borykam się z ciągłym problemem braku przestrzeni do prowadzenia eksperymentów, a szkoda wyzbywać mi się starych śmieci, które zbierałem tyle czasu na dysku (w gruncie rzeczy na 20GB można zmieścić nawet dość sporo, ale jak wiadomo, wszystko kiedyś przestaje wystarczać). Jeśli ktoś jest w stanie polecić dobry twardy dysk o pojemności powyżej 120GB w cenie do 300zł to niech skrobnie w komentarzach. Osobiście zastanawiam się nad kupnem jakiegoś produktu Seagate, dokładnie modelu ST3160023A (Barracuda 7200.7 160GB z 8MB cache). Mam zaufanie do tej firmy ale być może coś się zmieniło w ostatnich czasach?

Dodaj komentarz (2).

Aktualizacja tematu...

Dodano dnia 07 października 2006.

Małe uaktualnienie tematu dla Wordpressa to lekki ukłon w stronę użyteczności oraz użytkowników głównie IE. Teraz to wszystko nie tylko lepiej wygląda ale i lepiej działa, poza tym mam nadzieję, że nawigacja jest bardziej intuicyjna i wygodna. Na razie przetestowane na Ogniolisie, Operze, Dillo, Lynx. O zgodności z IE mówię orientacyjnie, głównie na podstawie tego, że usunąłem wszystkie elementy, które do tej pory rozłaziły się i nie były interpretowane, jednak efektu końcowego jeszcze nie miałem szansy zobaczyć na tej przeglądarce. Reszta to już czysta kosmetyka.

Czytaj dalej lub dodaj komentarz (0).

Zobacz inne wpisy:
« starsze « ▪ » nowsze »

Subskrypcje

Kategorie

Aktywność

Śledź mnie w serwisie Twitter lub Identi.ca.

Archiwum