Totalnie mnie wnerwia fakt, że XMMS został zablokowany, a żaden z proponowanych programów nie spełnia moich oczekiwań... do jasnej cholery co za ćwok napisał w czterech proponowanych aplikacjach trzy, które są totalnie zamaskowane... dwie wymagają do działania mono... i jeden tylko stabilny przeznaczone dla użytkowników KDE... jedynie Audacious jako tako może zastąpić grajka na maszynie człowieka, który nie tyka /etc/portage/keywords oraz /etc/portage/unmask, korzysta z GTK i nie lubi MPD, jednak tego (nie ma co ukrywać) gówna nie da się używać przy włączonych wszystkich wtyczkach. Wczytywanie kolekcji plików (nie daj Boże w różnych formatach) trwa koszmarnie długo i zamula słabsze maszyny (przykro mi to mówić ale kilkudziesięciu sekundowa zwiecha na maszynie klasy Duron 750MHz nie powinna być aż tak dotkliwa). W dodatku ten system powiadamiania o błędach... przez kilka minut się zastanawiałem czy Audacious ma problemy z wtyczką wyjścia, wtyczką przetwarzającą, a okazało się, że na playliście mam nieistniejącą już kolekcję... i co niby mam zgadywać co się dzieje z programem bo wygodniej było podpiąć jedną funkcję bez parametrów niż troszkę bardziej się o to zatroszczyć? Wolę jednak już zainwestować w kolejną aplikację opartą na Pythonie...
Mimo wszystko staram się jeszcze nie poddawać i kompiluję BMPx... co prawda korzysta to z najnowszych bibliotek, które co i raz sypią masą błędów przy próbie kompilacji tego ostatniego, ale warto, już raz miałem okazję testować wersję 3.x i myślę, że stanie się on za niedługo godnym następnikiem XMMS-a i pozwoli mu odejść na zasłużoną emeryturę.
PS. Zajrzyjcie na stronę XMMS drodzy użytkownicy Gentoo. Dość humorystyczna odpowiedź na działania opiekunów Gentoo.
PPS. Mimo wszystko nigdy Cię nie zapomnę drogi XMMS! Towarzyszyłeś mi niemal od pierwszych chwil mojej przygody z Linuksem! ![]()
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy.
Twój może być pierwszy.