Blog

Strona domowa odżyła...

Dodano dnia 30 grudnia 2006.

Miałem trochę problemów z dostępem do konta na dhost.info, ale już jest z powrotem. Na stronę wywędrują wszystkie pliki i programy, ponieważ mam tam dość ładnie poustawiane podświetlanie składni oraz jeszcze dość sporo miejsca na pliki. Oczywiście galeria także pozostała nietknięta (w sumie działała przez cały czas, kto znał adres mógł swobodnie się do niej dostać).

Czytaj dalej lub dodaj komentarz (1).

Cytat?

Dodano dnia 28 grudnia 2006.

Nie różnica poglądów skłóca ludzi lecz uprzedzenia...

Dodaj komentarz (1).

Graficzny instalator Gentoo...

Dodano dnia 27 grudnia 2006.

Nie będę go zachwalał... bo po prostu nie ma za co. Fakt, że to jedna z pierwszych wersji, że może zawierać jeszcze wiele wad i niedoróbek. Ale po co w takim razie wystawiać to jako podstawową metodę instalacji? Nie dotykajcie tym dysków gdzie macie jakieś dane, na których wam zależy - właśnie jestem po stracie jednej partycji, w dodatku nieswojej... :( Albo przynajmniej wykonajcie solidną kopie bezpieczeństwa.

Polecam Gentoo dla osób, które nie robią głupiej miny widząc output gcc podczas kompilacji, widzą co nie co i nie instalują Linuksa po raz pierwszy, ale na pewno nie polecam wam graficznej nakładki do "łatwej instalacji". Polecam instalację z podręcznikiem, nawet jeśli nie ma dokumentacji do aktualnego wydania (2006.1) to możesz skorzystać z wersji starszych.

Dodaj komentarz (0).

Mówcie mi gapa...

Dodano dnia 15 grudnia 2006.

Tak! Można to różnie nazywać, nadgorliwość, a może wybitne dążenie do zupełnej samodzielności prowadzi do tego, że chcąc nie chcąc zawsze coś muszę spartolić. Kilka zajęć temu z TCiM zrobiłem z kolegą licznik modulo 4 na bramkach NAND, żeby było ciekawiej były to moduły 7410 bo 7400 "bez usterek" było jak na lekarstwo, a wystarczyło tylko podłączyć gotowe przerzutniki typu D. Dzisiaj było jeszcze lepiej składaliśmy licznik synchroniczny zamiast błahego w budowie asynchronicznego, wynik taki, że zdążyliśmy złożyć jedynie dwa układy, zamiast czterech. Uwielbiam to uczucie błaźnienia się na zajęciach... :D Ale z drugiej strony, ja po prostu nie lubię zawracać "tyłka" prowadzącym. Podają treść zadania to ja twardo się trzymam wytycznych... ;)

Dodaj komentarz (0).

Test DM-ów, Java...

Dodano dnia 14 grudnia 2006.

W oczekiwaniu na nowe XFCE testuje sobie inne środowiska graficzne. Najpierw e16 i testowe e17, świetna sprawa, ładnie to wygląda, błyszczy się, kręci i mruga, ale to jednak nie dla mnie. Brak typowych elementów, od których wręcz się uzależniłem dyskwalifikuje całość niemal na starcie, nie mniej cieszę się, że to oprogramowanie nadal się rozwija, w przeciwieństwie do IceWM i Window Makera, które najwidoczniej "zamarzły" w miejscu.

Czytaj dalej lub dodaj komentarz (0).

Zobacz inne wpisy:
« starsze « ▪ » nowsze »

Subskrypcje

Kategorie

Aktywność

Śledź mnie w serwisie Twitter lub Identi.ca.

Archiwum

Czytelnicy