Ten tandem po prostu doprowadza mnie do szału... Zdaje się działać bez bufora ramki, ale chciałbym mieć system z... Raz udało się jakimś cudem szczęśliwie przełączyć w stan uśpienia S3 z buforem vesafb, niestety coś się dzieje dziwnego, czasami można uśpić kilka razy z rzędu, wywala się na pewno po uruchomieniu czegokolwiek w trybie 3D.
Na Ubuntu chyba działa (nie pamiętam już, system leżał długo na dysku, ale sporadycznie korzystałem), więc są szanse, że uda się to i na Gentoo.
Z ciekawostek:

Cholera, żeby na moim stacjonarnym lepiej działało uśpienie, nie do pomyslenia... Pojedynek Asus vs. Dell 1:0...
A jednak działa... wystarczyło skorzystać z opcji s2ram --acpi_sleep s3_bios - działa jak złoto, wbrew wszelkim informacjom na sieci. Być może to zasługa niedawno wprowadzonej łatki chroniącej obszar pamięci, w której domyślnie rezyduje BIOS (coś tam w związku z obsługą ACPI właśnie było), ale szczerze powiedziawszy nie wiem, pamiętam, że dodałem tylko tą opcję, bo a i rusz się przyda, co najwyżej można stracić 64KiB RAM...
A już myślałem, że szkoda było wymieniać Latitude C400, gdzie wszystko już miałem poustawiane, na Latitude D600.
No to śmiga bufor ramki w natywnej rozdzielczość, z odpowiednią głębią kolorów, z ładnym boot splashem i do tego uśpienie. W przyszłości postaram się wrzucić konfigurację jądra i odpowiednie pliki z zestawu hibernate-script. Teraz można iść spokojnie spać i od jutra wracać do wertowania książek na temat optymalizacji i dziergania inżynierki. 
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy.
Twój może być pierwszy.