blog.garaż.net

12 październik 2013

Conky i problem z migotaniem

Jako, że już jakiś czas temu reaktywowałem Linuksa na swojej maszynie (nie, nie obraziłem się na Linuksa, po prostu zostałem okradziony i tym samym skazany na coś innego), znów na pulpicie musiał zagościć Conky.

Nie wiedzieć jednak czemu znów wrócił problem z migotaniem przy odświeżaniu. Rozszerzenie DBE w X serwerze jest, wymuszenie podwójnego buforowania w samym pliku konfiguracyjnym zostało dopisane, Conky posłusznie melduje na konsoli, że korzysta z podwójnego buforowania. Co więc robię źle? Ja prawdopodobnie nic, ale Conky zdaje się wymusza realokację buforów przy zmianie rozmiaru swojego okna, bo sprawę załatwiło ustawienie odpowiednio dużego minimalnego rozmiaru okna (opcja minimum_size)... Nie będę wnikał czy to wina sterowników karty graficznej (Intel HD 4000) czy menadżera okien czy X serwera, ale u mnie działa i mam nadzieję, że komuś to pomoże.

Przy okazji. Przez przypadek odkryłem jak można zrobić półcień pod całym oknem Conkiego. Przezroczystość ustawiamy na wyłączoną (own_window_transparent off) i dokładamy do tego przezroczystość z rozszerzenia ARGB (own_window_argb_visual yes i own_window_argb_value 100 -- wartość oczywiście według własnych preferencji).

A wszystko naprawiłem przypadkowo, przez problem ze znikającym Conkim, który musiał konkurować o przestrzeń do rysowania z aplikacja xfdesktop (od środowiska XFCE) -- po kliknięciu w pulpit Conky znikał. Tak zupełnie przy okazji, wystarczy zrezygnować z opcji own_window_type desktop na rzecz own_window_type normal, plus oczywiście odpowiednie wskazówki dla menadżera okien żeby pozbyć się dekoracji itd. U mnie own_window_hints undecorated,below,sticky,skip_taskbar,skip_pager (brakuje tylko wskazówki aby nie można było przesuwać okna przy pomocy alt+przeciągnięcie, ale to takie tam, czasami trzeba iść na kompromis ;)).

Comments !