blog.garaż.net

07 sierpień 2011

Internet Non Stop w PlusGSM

Od jakiegoś czasu PlusGSM udostępnia pakiety internetowe Non S top także dla klientów na kartę, jednak całość ma mały, oczywisty (przynajmniej dla części osób), haczyk jakim jest rozliczanie co 100KiB.

Dlaczego to taki problem?

Do testów wybrałem najniższy pakiet, miesięczny koszt 9zł z limitem 150MB -- po przekroczeniu dalej możemy korzystać z Internetu, bez dodatkowych opłat, jednak należy zapomnieć o sprawdzeniu czegokolwiek „na szybko", odnalezienie połączenia przy pomocy strony rozkłady-pkp.pl zajęło mi dobrych kilkanaście minut... Jednak jeszcze bardziej irytujący jest właśnie sposób naliczania transferu, który powoduje jeszcze szybsze zbliżanie się do magicznej bariery pakietu. Żeby nie być gołosłownym swoje przypuszczenia postanowiłem poprzeć pomiarem przy pomocy 3G Watchdog:

średnie zużycie dzienne 4,5MiB
zużycie od początku okresu rozliczeniowego 41,6MiB
wykorzystany limit 33,1%
przewidywany stopień wykorzystania do końca okresu rozliczeniowego 91,4%
data SMS informującego o ponownym naliczeniu opłaty za pakiet 2011.07.27
data SMS informującego o przekroczeniu limitu 2011.08.07

Nie mam pojęcia na ile wiarygodny pomiar daje 3G Watchdog, ale nawet jeśli jest obarczony 100% błędem to w rzeczywistości wykorzystałem zaledwie 66,2% limitu i po niespełna dwóch tygodniach jestem zmuszony korzystać z powolnego łącza lub wykupić ponownie pakiet...

Dlaczego to takie irytujące? Ponieważ nie każdy potrzebuje limitu 2GB (który zapewne jest równie wirtualny, tylko nie każdy korzysta z komórki tak intensywnie aby zauważyć, że w rzeczywistości jest on dużo niższy). Limit 150 MB powinien wystarczyć w przypadku osób, które nie blokują w swoim telefonie synchronizacji (odpytywanie serwera poczty, powiadomienia z Facebooka czy G+, synchronizacja kontaktów) i od czasu do czasu chcą obejrzeć kilka stron lub wesprzeć się mapą z Google Maps, jednak nie w przypadku takiego sposobu rozliczania limitu...

Jakiś czas temu zastanawiałem się nawet nad abonamentem z powodu dostępności pakietów Internetowych, dobrze, że jednak tego nie zrobiłem.

A może warto zmienić operatora? Chociaż fakt, że Internet nie jest elementem kluczowym to jednak sam fakt marnotrawienia pieniędzy coraz bardziej popycha mnie w tym kierunku.

Komentarze

  • DTJ (2011-08-07 22:30:18):

    Synchronizacja poczty włączona cały czas, przeglądanie sieci w Operze Mini (80%) i Operze Mobile(20%) i jeszcze ani razu nie złapałem się na przycięcie transferu.

    Wszystkie zbędne pijawki transferu wycięte DroidWallem. 3G Watchdoga kupiłem, ale to zmarnowane pieniądze IMHO.

  • SebaS86 (2011-08-07 22:47:07):

    Nie kupowałem 3G Watchdoga, wersja free wystarczy do zebrania statystyk, pilnowania transferu i potwierdzenia tezy. Nie wiem czy w ogóle warto kupować wersję PRO, chyba tylko po to żeby dowiedzieć się, że przez zaokrąglenia przepadają mi cenne bajty. ;)

    Jaki pakiet? Mi zdarzyło się już drugi raz. Wcześniej nie mierzyłem zużycia, chciałem tylko przetestować jak zachowuje się po przekroczeniu limitu, i specjalnie aktualizowałem aplikacje, oglądałem youtuba przez 3G, itd. Tym razem liczyłem, że spokojnie wytrzyma miesiąc czasu, a tu taka niemiła niespodzianka... Możesz też nie mieć rozliczania za każde rozpoczęte 100KiB. Na karcie w poprzedniej taryfie (o ile dobrze pamiętam był to chyba Mix III) rozliczanie było z dokładnością do bajta i wtedy do okazjonalnego przeglądania Internetu starczył pakiet 5MB, po aktualizacji taryfy ten sam pakiet zużywałem po kilku sesjach...

    Rozliczenie to może całkiem niemiło zaskoczyć, pierwszego dnia z Androidem skonfigurowałem połączenie sieciowe i po nocy stan konta zmniejszył się o około 30zł...

  • sirkruk (2011-08-07 23:44:47):

    @DTJ:

    Synchronizacja poczty włączona cały czas

    Może dzięki temu połączenie nie było każdorazowo zrywane?

  • SebaS86 (2011-08-08 07:43:19):

    @Sirkruk, mało prawdopodobne.

    Podtrzymywanie sesji 2G/3G na forum Android.pl

    Z Ciekawości muszę przejrzeć biling. Z tego by wynikało, że Android ma kolejną rzecz zrobioną na odwal się...

  • Krupier (2011-08-08 15:49:43):

    3G Watchdog działa bardzo dobrze, ze 100% dokładnością. Ustawiłem obliczanie w momencie aktywowania pakietu i dokładnie po wykorzystaniu go (co obserwowałem właśnie w tym programie) dostałem SMS z ograniczeniem prędkości.

    Mam Heyah, za 9zł TYLKO 100MB. Wystarcza na jakieś 2 tygodnie. Strony przez Operę Mini z wyłączonymi obrazkami, czasem mapy, GPS, jakieś programy z Marketu, Facebook. Gdybym miał do tego oglądać YT to poszłoby wszystko w tydzień (tak było gdy testowałem pierwszy raz Andka).

    Do tego bardzo często żre mi przypadkowo transfer jak wejdę w Moje Aplikacje w Markecie po czym od razu, bez zapytania zaczyna ściągać aktualizacje mimo, iż tą opcję mam odznaczoną. Trzeba anulować ręcznie.

    Ogółem 100MB za 9zł to jest jakiś śmiech. W Play dostaje się 350MB (nie pamiętam za ile) i na potrzeby telefonu to jest tak w miarę na styk.

    I taka ciekawostka na koniec - jak Heyah wprowadziła ten pakiet internetowy to przez 7 dni można było testować za darmo, potem 9zł i limit po którym wg regulaminu MOGLI ograniczyć transfer. Ograniczyli mi po 2 miesiącach i to przy korzystaniu z tego internetu na... komputerze (full obrazki, filmy, wszystko). Teraz już ograniczają co do dnia po zużyciu transferu.

  • SebaS86 (2011-08-08 20:21:07):

    @Krupier, niby 100-150MiB jest idealne dla ludzi, którzy intensywnie korzystają z normalnego łącza a z mobilnego sporadycznie w terenie (żeby nie płacić jak za zboże kiedy np. muszę zalogować się do banku aby szybko przelać, odblokować środki, kiedy jestem przy bankomacie lub sprawdzić adres bo błądzę od kilku minut).

    W ogóle śmiech to to, że podstawowy pakiet nie starcza na to aby telefon leżał i działał z uruchomionymi podstawowymi usługami. Użytkownicy neostrady potrafią przez miesiąc jeszcze torrentów naściągać, a limit mieli ledwo 20 krotnie większy...

  • rozie (2011-08-09 07:05:23):

    "Ponieważ nie każdy potrzebuje limitu 2GB" - o co chodzi? Z tego co widzę, pakiety nie mają w ogóle takiej wartości jak 2 GB.

    Za to jest 500 MB za 15 zł (raptem 6 zł drożej) i totalnie nie rozumiem, czemu z tego nie korzystasz, skoro 150 MB wykorzystujesz w 2 tygodnie.

    I z pytań: który operator nie billuje Internetu co 100 kB w ofercie na kartę (zwykłej, nie "internetowej"?

    Ogólnie jeszcze zapytam: czy jest myśl przewodnia wpisu i jeśli tak, to jaka?

  • SebaS86 (2011-08-09 07:31:22):

    @Rozie, gdybyś przeczytał komentarze wiedziałbyś, że np. Plus jakiś czas temu rozliczał połączenia co do bajta. Nie mam pojęcia czy istnieje jakikolwiek inny operator, który rozlicza transfer uczciwie, zakładam, że na pewno jakiś musi być.

    Myśli przewodnia to taka, że niektóre usługi cofają się, zamiast rozwijać i jeszcze chwilę potrwa zanim Internet w komórce stanie na odpowiednim poziomie, przynajmniej u tego operatora.

    Poza tym co zmieni limit 500MB przy takim rozliczaniu? Wspomniane 150MB wykorzystałem wchodząc dosłownie dwa razy na Google Maps i może kilka razy otwierając stronę, przez resztę czasu telefon informował mnie tylko o nowej poczcie i wpisach na FB, G+ czy Jaberze.

    No i oczywiście miał to być test. Wolę opłacać standardowe łącze Internetowe, a pakiet ma służyć jako uzupełnienie, kiedy będę potrzebował Internetu w autobusie czy pociągu. Wolałem to też przetestować przy normalnej pracy komórki bez ciągłego blokowania połączeń Internetowych przy pomocy np. APN Droid ale jak widać bez tego ostatniego się nie obejdzie.

  • rozie (2011-08-09 07:57:37):

    @SebaS86 Co do bajta było "Na karcie w poprzedniej taryfie (o ile dobrze pamiętam był to chyba Mix III) rozliczanie było z dokładnością do bajta", więc w sumie niezupełnie ta sama usługa (moje zboczenie, patrzę na goły prepaid, mixa nie uznaję w ogóle). I w ogóle dużo rzeczy było w poprzednich taryfach/kiedyś. Choćby możliwość przelewania pieniędzy z doładowania na inne konto. Natomiast nie kojarzę rozliczania "co do bajta" w Simplusie. 100 kB kojarzę "od zawsze", chociaż nie mam pewności, czy nie chodziło o zaokrąglanie dobowe.

    Tak, usługi w Plusie się cofają - http://rozie.blox.pl/2009/09/Zegnaj-Plusie-Witaj-XXX.html Koniec końców podstawowy telefon nadal mam w Simplusie (tak, wiem, nawet to zmienili, ale z przyzwyczajenia będę tak nazywał).

    Co zmieni pakiet 500 MB? IMO wiele. Po pierwsze, nie wyczerpie się w połowie miesiąca, czyli większy komfort. Po drugie, będziesz mógł więcej korzystać, a nie parę wejść na krzyż. Inna sprawa, że mi to wygląda na bug Androida (albo ustawienie użytkownika) jakiś, typu oszczędzanie baterii kosztem większej ilości połączeń.

  • Krupier (2011-08-09 12:01:28):

    Mnie to w ogóle zastanawia dlaczego operatorzy limitują tak internet mobilny? Czym on się właściwie różni od stacjonarnego, na którym nie ma limitów? Tracą coś na tym, że ludzie więcej ściągną?

    Czy może po prostu jak zwykle - chodzi o kasę?

  • pim (2011-08-09 13:15:07):

    Mobilny internet dość mocno obciąża nadajniki operatorom, to jest powód.

  • SebaS86 (2011-08-10 00:14:39):

    Może i mocno obciąża, ale wystarczy dać normalne ceny pokrywające koszty i już, zamiast mydlić oczy klientom "nieskończonymi" limitami. Jak tak dalej pójdzie to niedługo pewnie będzie najniższy pakiet 10GB z zaokrągleniem do 1MB. ;)

    Swoją drogą dziwne, że pomimo kosztów decydują się jedynie przycinać pasmo po wykorzystaniu pakietu. ;)

    Mała ciekawostka, pewnie w tym przypadku fikcja literacka ale w końcu programistą jestem i wiem, że da się spartolić najsolidniejsze rzeczy: http://vbeta.pl/2011/08/09/25-gb-danych-w-ciagu-5-sekund-plus- twierdzi-ze-to-mozliwe-i-kaze-placic

Comments !