Nareszcie... finalna wersja XFCE. Dopiero dojrzałem na stronie więc biorę się do roboty. Oczywiście strona także uległa przebudowie - tak jak podejrzewałem. A więc bierzcie i ssijcie z tego wszyscy. ![]()
Może nie wszyscy bawili się do tej pory choćby wersjami testowymi, które dostępne były już od dłuższego czasu więc może przybliżę ważniejsze zmiany jakie nastąpiły w stosunku do wersji poprzedniej.
Niestety nadal muszę czekać na stabilną wersję XFCE... szkoda, a myślałem, że autorzy zrobią wszystkim użytkownikom prezent pod choinkę. Tymczasowo muszę cieszyć się ostatnim wydaniem RC i w sumie nie przeszkadzałoby mi to gdyby nie fakt, że trzymam to w katalogu domowym... ![]()
Poprzedni rok... po prostu był! Pod wieloma względami wyjątkowy bo przecież udało mi się ukończyć z czystym kontem pierwszy rok studiów i zbliżyć ciut do inżynierki.
Nie będę go zachwalał... bo po prostu nie ma za co. Fakt, że to jedna z pierwszych wersji, że może zawierać jeszcze wiele wad i niedoróbek. Ale po co w takim razie wystawiać to jako podstawową metodę instalacji? Nie dotykajcie tym dysków gdzie macie jakieś dane, na których wam zależy - właśnie jestem po stracie jednej partycji, w dodatku nieswojej...
Albo przynajmniej wykonajcie solidną kopie bezpieczeństwa.
Polecam Gentoo dla osób, które nie robią głupiej miny widząc output gcc podczas kompilacji, widzą co nie co i nie instalują Linuksa po raz pierwszy, ale na pewno nie polecam wam graficznej nakładki do "łatwej instalacji". Polecam instalację z podręcznikiem, nawet jeśli nie ma dokumentacji do aktualnego wydania (2006.1) to możesz skorzystać z wersji starszych.