<prorok_> Czasem chcesz powiedziec
<prorok_> "make love not war", bos jest jurny chlop
<prorok_> lecz, niestety, to ci powiem:
<prorok_> [michal:michal]$ make
<prorok_> make: *** No targets. Stop.
Tyle lat pracuje z komputerem i dopiero teraz zaczynam zauważać rzeczy, które spowalniają moją pracę i strzępią nerwy.
Czasami żałuję, że tak rzadko zaglądam na blog twórców XFCE...
Przeglądając ostatnie kilka wpisów trafiłem na taki krótki kawałek rozważań nad przyszłością tego środowiska:
[...] It would be kinda cool if we could support the same API for Xfce 4.6. Most of the GNOME dependencies seem to have been dropped… or maybe, by the time we release 4.6, we simply switch to using the GNOME panel, who knows? [...]
Gentoo uwielbiam głównie za emerge i związaną z nim prostotę zarządzania całym oprogramowaniem oraz wszystkimi plikami jakie dodatkowo są wykorzystanywane przez te aplikacje.
Mimi wszystko trzeba jednak większość rzeczy samemu skompilować i dobrze móc czasami zostawić komputer i pójść spać, na spacer czy uczelnię, nie martwiąc się o przebieg kompilacji i czy proces ten przerwie się z powodu błędu przed wykonaniem powierzonego mu zadania czy też wszystko zakończy się sukcesem.
Właśnie jednym z takich błędów \ braków funkcjonalności, pozbawiających nas cennego czasu jest brak kontroli nad wymaganymi flagami w pakietach zależnych. Może żeby było jaśniej przytoczę szybki przykład, który zachęcił mnie do nagryzdania tych kilku zdań. ![]()
Dojście do samych wniosków to jeszcze nic, to dopiero początek drogi do konkretnego wykorzystania zdobytej wiedzy, do poprawnego sformułowania myśli. Wnioski można wyciągać szybko, co nie oznacza, że dzięki nim nie popełnimy po raz kolejny tego samego błędu. To jakby dostać składniki na zupę, jeszcze trzeba je odpowiednio obrobić i wykorzystać w konkretny sposób aby nabrały właściwego kształtu.