Pojawiła się kolejna wersja własnościowego sterownika dla kart graficznych Radeon. Chociaż w wydaniu nie ma informacji o poprawie błędu z podświetleniem („FGLRX i DPMS”), wygląda na to, że problem został rozwiązany. Jak zwykle więcej w informacji na temat wydania.
Często zdarza się, że dostajemy do rąk dokument programu Word, Excel lub Power Point i potrzebujemy go wydrukować lub choćby przeczytać. Wiadomo też, że OpenOffice oraz inne programy posiadające możliwość importu tychże formatów, niezbyt dobrze sobie z tym zadaniem radzą. Możemy rozwiązać ten problem dzięki wykorzystaniu Wine, programom do podglądu wspomnianych formatów oraz serwerowi wydruków CUPS.
Od jakiegoś czasu dostępne jest nowe, stabilne wydanie środowiska XFCE oraz co cieszy, od kilku dni także w podstawowym drzewie portage systemu Gentoo (opis na stronie jakilinux.org).
Ostatnio nie siedzę już tyle w systemie (ostatnio = prawie rok), więc zmian na pulpicie brak. Te przyjdą najwcześniej wraz z nowym XFCE, ze względu na nieodpowiadające mi nadal GNOME i KDE — pierwsze ze względu na swego rodzaju hermetyczność, brak świeżości (wystarczy spojrzeć na plan rozwojowy), drugie ze względu na moje szczęście do trafiania na błędy i wrażenie brnięcia na siłę do przodu przez developerów (dostępne są trzy wersje, stara, jedna rozwojowa i jedna o nazwie kodowej „change” — najwyraźniej trafiłem z poglądami). Czyli dwie skrajności. Choć jeśli jest inaczej to z chęcią przeczytam w komentarzach opinie bardziej obeznanych, bo przyznam się szczerze, że nie oczekuję już z zapartym tchem kolejnych wydań.
Lekko odchodząc od tematu, nie taki tani sprzęt zły jak go malują. A4tech daję radę, sprzęt z niższej półki może trzeszczy i skrzypi, ale przynajmniej taka klawiatura jak dostanie trochę brudu, nie uniemożliwia korzystania z klawiszy, a myszkę za „dychę” wymieniłem nie z powodu padu, a raczej własnej wygody i ciągoty do nowości. No i jeszcze webkamerka, pieniążki nieduże, a obraz zadowalający, tym bardziej na tle innych. ![]()
Tym razem wyleje swoje żale jeśli chodzi o dostępne środowiska programistyczne pod Linuksem, korzystające z czegoś innego niż QT (szukam głównie programów opartych o GTK), pewnie będą to żale momentami nieuzasadnione lub przedawnione, ale... gdzieś muszę...
Zobacz inne wpisy:
« starsze «