Nareszcie... finalna wersja XFCE. Dopiero dojrzałem na stronie więc biorę się do roboty. Oczywiście strona także uległa przebudowie - tak jak podejrzewałem. A więc bierzcie i ssijcie z tego wszyscy. ![]()
Może nie wszyscy bawili się do tej pory choćby wersjami testowymi, które dostępne były już od dłuższego czasu więc może przybliżę ważniejsze zmiany jakie nastąpiły w stosunku do wersji poprzedniej.
Nie będę go zachwalał... bo po prostu nie ma za co. Fakt, że to jedna z pierwszych wersji, że może zawierać jeszcze wiele wad i niedoróbek. Ale po co w takim razie wystawiać to jako podstawową metodę instalacji? Nie dotykajcie tym dysków gdzie macie jakieś dane, na których wam zależy - właśnie jestem po stracie jednej partycji, w dodatku nieswojej...
Albo przynajmniej wykonajcie solidną kopie bezpieczeństwa.
Polecam Gentoo dla osób, które nie robią głupiej miny widząc output gcc podczas kompilacji, widzą co nie co i nie instalują Linuksa po raz pierwszy, ale na pewno nie polecam wam graficznej nakładki do "łatwej instalacji". Polecam instalację z podręcznikiem, nawet jeśli nie ma dokumentacji do aktualnego wydania (2006.1) to możesz skorzystać z wersji starszych.
Patrzę tak sobie na zrzuty sprzed kilku tygodni, jak XFCE 4.2 nie miało konkurencji na dysku lokalnym i aktualny pulpit...
Z Tygodnika Gentoo (30 październik 2006):
Planowane usunięcie XMMS
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Jak zapewne wielu z Was zauważyło, XMMS zostanie usunięty w drzewa Portage. XMMS zawiera wiele błędów i wymaga poświęcenia i dużej ilości pracy przy ich łataniu. Dodatkowo nie jest on już rozwijany, a naprawa aktualnych błędów została wstrzymana z powodu zbliżającego się wydania XMMS2. Ponadto nikt nie opiekuje się tym pakietem w Gentoo. Audacious jest zgodny z obecnymi skórkami, a jego deweloperzy współpracują ze społecznością Gentoo, w celu uproszczenia przesiadki na ten dtwarzacz.
Dopiero teraz dostałem tygodnik Gentoo na maila (ale nie mam zamiaru o tym marudzić
).