Blog

Szukam szczęścia

Dodano dnia 15 sierpnia 2011.

Szczęście jest tam gdzie umiemy je dojrzeć. Szczęśliwym można być bezmyślnie gapiąc się przed siebie. Być może to oznaka skrajnej głupoty, ale po prostu jestem szczęśliwy zatapiając się w zdrowej ciszy gdzieś nad jeziorem, w lesie lub gdziekolwiek gdzie mogę spokojnie rozmyślać własnym tempem bez obawy, że ktoś mi przerwie...

Słoneczny dzień

Każdy powód jest dobry aby zatrzymać się i przemyśleć kilka spraw: dobry film (Malena, Amelia, Zielona Mila), gra z ciekawym zakończeniem (Half Life 2, Prey, Fable), ulubiona muzyka... każdy moment aby zwolnić na chwilę i zerknąć na kompas życia, rozejrzeć się w lewo, w prawo, podnieść oczy ku niebu.

Jestem szczęśliwy tu gdzie jestem. Czasami czuję się tylko przytłoczony tym wszystkim co czeka, a nie jest jeszcze zrobione.

Dodaj komentarz (0).

Produktywność

Dodano dnia 09 maja 2011.

Kolejny kroki w kierunku przełamania się i rozpoczęcia konstruktywnego zamiast reaktywnego działania poczynione. W dziedzinie magisterki udało się zrobić całkiem spory kawałek biblioteki i zaczątek pierwszej gry. Przerobiłem kawałek literatury, kolejnych kilka książek zamówionych gdzieś tam czeka na dostarczenie, więc nie jest najgorzej — z gorszych rzeczy to tylko wizyta u promotora, którego wypadałoby w końcu odwiedzić z jakimiś wynikami swojej pracy. Niestety zanim cokolwiek będzie działać na fizycznym urządzeniu muszę odzyskać komputer z gwarancji (jest niby iPhone Toolchain dla PC, mam nawet gdzieś tam działający, ale niestety brak Instrumentów i wygodnego sposobu na sandboxing i odpalenie sesji debuggera jest dosyć uciążliwy, wolałbym też przeprowadzać badania i wywody bazując na najświeższym oprogramowaniu).

A po głowie krążą mi jeszcze dwie niecne myśli. Pierwsza, dokończenie planu zespojenia bloga, strony domowej, strony z projektami, galerii i linków do ulubionych rzeczy w jeden spójny serwis. Druga to... moja skromna tajemnica. ;)

PS. Sposób na zbyt późne kładzenie się spać, poprzez nastawienie budzika działa. Muszę jednak jeszcze popracować nad oduczeniem się nadużywania opcji drzemki oraz tłumaczenia sobie, że dzisiaj nie korzystam z tej opcji bo jest zbyt wiele rzeczy do przeczytania. ;)

PPS. Muszę nauczyć się bardziej ogniskować swój zapał na jednej dziedzinie.

PPPS. Czy tylko ja mam wrażenie, że użytkownicy Gentoo są gatunkiem wymierającym?

PPPPS. Muszę jakoś pogodzić pracę i szkołę i wydzierżawić czas na kurs na prawojazdy kat. A i jakiś kurs językowy aby podszlifować umiejętności i w końcu przestać się bać gadać. :)

Dodaj komentarz (0).

Subskrypcje

Kategorie

Aktywność

Śledź mnie w serwisie Twitter lub Identi.ca.

Archiwum