blog.garaż.net

11 lipiec 2009

Lato, lato!

Lato za pasem, pierwsze moczenie zadka w jeziorze za nami...

Jezioro - 2009.07.04

Cholernie się cieszę, że pojechaliśmy z Marleną do mojej rodziny. Dwa dni spędzone nad jeziorem, woda, namiot, wędki... można trochę odpocząć w ciszy i spokoju. Jeszcze tylko muszę rozejrzeć się za rowerem, którego brakuje mi do pełni szczęścia -- fajnie byłoby po pracy wyskoczyć nawet na chwilkę za miasto i przejechać kilka kilometrów. :)

Comments !