blog.garaż.net

13 wrzesień 2006

Nowe szaty...

Po trzech dniach walk, gotów mój własny szablonik dla Wordpressa. Chociaż nie do końca - bazowałem na fragmentach innych szablonów, bo co tu ukrywać, w przeciwieństwie do Joggera, Wordpress ma niezbyt wygodny sposób tworzenia własnych styli.

Ale jednak jest i teraz w pełni kontroluję treść na swojej stronie. Walidacji HTML nie przechodzi do końca - nie mam na razie pomysłów czemu uznaję, że niektóre elementy nagłówka są w niewłaściwym miejscu, że </head> nie powinno wystąpić chociaż otwarto sekcji nagłówka, nie mniej cała reszta jest w miarę poprawna. Kaskadowe style oczywiście nie sprawiają żadnych problemów, jedynie te dołączane przez wtyczki - ale uznam, że ktoś, kto je robił wiedział co udostępnia światu.

Wykorzystałem ikonkę z zestawu Tango (kalendarz), troche własnej grafiki obrobionej oczywiście przy pomocy The GIMP, trochę pomagałem sobie przy pomocy MC, Bluefish, Screem. Testowane na Ogniolisie oraz Operze. No i jeszcze menu u góry to ADxMenu wyczesane kiedyś na joggerze Riddla.

Aktualizacja
Rozgryzłem tego wrednego... Dziwny ten walidator, czepia się o tagi zapisane ze slashem na końcu < ... /> ale tylko w sekscji nagłówka... no cóż Wordpress wrzuca tylko tak formatowane pojedyńcze tagi, więc zmieniłem wszystko na zgodne z XHTML 1.0 Strict - doctype oraz całą strukturę (w sumie to tylko kosmetyka, od dawna staram się tworzyć dość składnie i używać składni tak jak wymaga tego XHTML, no oprócz tego nieszczęsnego slasha), poskutkowało, tylko przy okazji trochę się rozpadł szablon... no teraz już trochę to ogarnąłem, ale nie lubię takich kwiatków - nie wiem ile jeszcze tego typu rzeczy zaszytych jest gdzieś tam głęboko... a nie mam ochoty spędzać godzin nad samym tylko kodem strony i styli.

Comments !