blog.garaż.net

08 październik 2006

Pierwszy tydzień w akademiku...

Koniec pierwszego tygodnia w Szczecinie, więc można byłoby pokusić się o małe podsumowanie... dogodzili nam z planem zajęć - zwłaszcza w piątek, od tego jak się wyrobię na laborkach prawdopodobnie będzie zależało czy będę zdążał na ostatni autobus do domu o 20:20, czy też będę jeździł pierwszym porannym jaki się nadaży (czego wolałbym unikać). Z drugiej strony w planach nie mam zbyt częstych odwiedzin więc problem ulega minimalizacji. Tak więc dwa razy w tygodniu nudzę się do popołudnia, potem siedzę na uczelni aż do późna - niby można się wyspać, ale spać będę jeszcze całą wieczność... Podobają mi się nowe przedmioty, elementy cyfrowe, systemy operacyjne, programowanie, wyjątkiem jest statystyka, która już zdążyła mnie trochę otrzeźwić. Ogólnie więcej konkretnych treści.

Jeśli zaś chodzi o życie towarzyskie... tutaj także ciekawie. Minął dopiero jeden tydzień, a mamy już za sobą dwie imprezy, w tym jedną poważniejszą, którą z pewnością można zestawić wraz z zeszłorocznymi juwenaliami. Ciekawie, upojnie i rozrzutnie (tego jednego dnia aż przesadnie). Znam już część sąsiadów w boksie, tzn. w sumie "aż" trzy dziewczyny, które mieszkają obok, reszta jest dość enigmatyczna i w ogóle większość czasu widzimy się przelotem na trasie pokój-kuchnia-toaleta... trochę wo(ó)dy pewnie jeszcze upłynie zanim się poznamy.

Czas na samokształcenie też jest, niech ja tylko jeszcze nowego twardziela dorwę i zabawa rozpocznie się na dobre. Tymczasowo borykam się z ciągłym problemem braku przestrzeni do prowadzenia eksperymentów, a szkoda wyzbywać mi się starych śmieci, które zbierałem tyle czasu na dysku (w gruncie rzeczy na 20GB można zmieścić nawet dość sporo, ale jak wiadomo, wszystko kiedyś przestaje wystarczać). Jeśli ktoś jest w stanie polecić dobry twardy dysk o pojemności powyżej 120GB w cenie do 300zł to niech skrobnie w komentarzach. Osobiście zastanawiam się nad kupnem jakiegoś produktu Seagate, dokładnie modelu ST3160023A (Barracuda 7200.7 160GB z 8MB cache). Mam zaufanie do tej firmy ale być może coś się zmieniło w ostatnich czasach?

Komentarze

  • Ewa (2006-10-19 08:10:08): zycie w akademiku. pachnie mi samowolka i imprezami.
  • SebaS86 (2006-10-21 11:10:20): Jakbyś miała informacje z pierwszej ręki... dobrze czujesz. ;)

Comments !