blog.garaż.net

28 lipiec 2013

Mój pierwszy czytnik książek

Trochę zwlekałem z kupnem czytnika ebooków. Była to swego czasu nowinka technologiczna i całkiem fajny gadżet ale również przydatne urządzenie, które pozwoliłoby uniknąć niepotrzebnego drukowania dużej ilości materiałów. I tak na przymiarkach, obserwacjach, wyczekiwaniach na dopracowanie stosowanych rozwiązań, a być może pojawienie się przyzwoitych i tanich czytników z kolorowym epapierem lub chociaż czytników z większymi i gęstszymi ekranami upłynęły ponad dwa lata.

Później wahałem się między Onyksem Boox M92, Kindlem DX, a Kindlem Paperwhite. Ponieważ ten ostatni był przez dłuższy okres czasu niedostępny dla przeciętnego Polaka, a DX i M92 miał i ma jak na mój gust (i chyba nie ...