blog.garaż.net

14 wrzesień 2014

Proste rozwiązania są najlepsze

Kilka miesięcy temu postanowiłem definitywnie skończyć z ciągłym przenoszeniem zestawu audio i transmitować dźwięk z komputera osobistego do tabletu lub ARM- owego mikrokomputera podłączonego do zestawu głośnikowego postawionego w drugim końcu pokoju.

Pierwszym pomysłem było wykorzystanie Pulseaudio, przez co zresztą straciłem cały weekend na próbie zmuszenia go do strumieniowania dźwięku z jednej maszyny na drugą. Ostatecznie i tak skończyło się na porzuceniu pomysłu ze względu na straszne lagi i przycinanie (albo WiFi ma za wąskie pasmo albo RPi jest za słabe aby pociągnąć transmisję z Pulseaudio, a dla Androida nie mogłem znaleźć żadnego działającego oprogramowania, które udostępniło by wyjście tabletu ...